środa, 21 października

Mrożenie szokowe – różnice między tradycyjnym zamrażaniem a obniżaniem temperatury w krótkim czasie

Administrowanie zapasami żywności wymaga implementacji warunków przechowywania do tempa pracy, rodzaju produktów i planowanego terminu ich wykorzystania. W zakładach przetwórczych istotne jest nie tylko i wyłącznie utrzymanie odpowiedniej temperatury, niemniej jednak też zarządzanie przepływu surowców między odbiorem dostawy, przygotowaniem, obróbką i magazynowaniem. Na każdym z tych etapów mogą pojawić się inne problemy.

Towar dostarczony w kilku dużych partiach zajmuje więcej miejsca niż mniejsze dostawy, a nagłe zwiększenie ilości produktów może utrudnić zachowanie ustalonego porządku. W takich ustaleniach komory chłodnicze wymagają przemyślanego rozmieszczenia żywności oraz określenia zasad korzystania z dostępnej przestrzeni. Nie bez znaczenia pozostaje sposób układania opakowań, ponieważ zastawienie kanałów przepływu powietrza może wpływać na rozkład temperatury. Warto też uwzględnić różnice między wskazaniem czujnika a temperaturą panującą w konkretnym miejscu urządzenia. Częste otwieranie drzwi, wkładanie sporej ilości produktów jednocześnie i niewłaściwe rozmieszczenie zapasów mogą powodować okresowe wahania warunków. Z tego powodu kontrola nie powinna ograniczać się do odczytu z panelu. W zależności od rodzaju żywności znaczenie mają też wilgotność, czas przechowywania oraz oddzielenie towarów surowych od gotowych do spożycia.

W produkcji posiłków przygotowywanych z wyprzedzeniem ważnym elementem jest organizacja czasu po zakończeniu gotowania. Szybkie schładzanie daje możliwość skrócić okres, w którym temperatura potrawy stopniowo spada po obróbce cieplnej. Ma to znaczenie w głównej mierze przy przygotowywaniu dużych porcji zup, gulaszów, sosów czy dań zastosowanych do późniejszego pakowania. Przebieg chłodzenia zależy od gęstości potrawy, jej objętości i rodzaju naczynia. Duża ilość jedzenia umieszczona w głębokim pojemniku może oddawać ciepło znacznie wolniej niż ta sama ilość podzielona na mniejsze porcje. W praktyce trzeba natomiast uwzględniać też sposobów sprzętu, liczbę dostępnych pojemników oraz przestrzeń potrzebną do ich ustawienia. Zbyt duża liczba naczyń w jednym urządzeniu może utrudniać obieg powietrza i wydłużać cały proces. Kontrola temperatury powinna obejmować środek produktu, ponieważ pomiar wytworzony przy powierzchni nie za każdym razem odzwierciedla warunki panujące wewnątrz. Istotny jest też moment rozpoczęcia chłodzenia a także czas potrzebny na osiągnięcie potrzebnej temperatury. Pozostawienie potrawy na stanowisku roboczym przez dłuższy okres może sprzyjać namnażaniu drobnoustrojów, dlatego sposób postępowania powinien wynikać z ustalonych procedur higienicznych. W przypadku różnorakich rodzajów żywności nie należy automatycznie używać identycznych parametrów, ponieważ ich skład i struktura wpływają na tempo oddawania ciepła.

W odróżnieniu od chłodzenia proces zamrażania wiąże się z powstawaniem lodu wewnątrz produktu. Mrożenie szokowe polega na szybkim obniżaniu temperatury, a jego przebieg zależy między innymi od wymiarów porcji, początkowej temperatury żywności i wydajności urządzenia. W przetwórstwie stosuje się je do różnorakich grup towarów, w tym warzyw, mięsa, ryb oraz przygotowanych przedtem potraw. Każda z tych dziedzinie może wymagać innego podejścia. Drobne kawałki żywności mają zwykle inną dynamikę zamrażania niż spore bloki albo grube porcje, dlatego wielkość produktu powinna być uwzględniona przy planowaniu procesu. Znaczenie ma również zawartość wody i sposób rozmieszczenia żywności na tacach. O ile poszczególne elementy stykają się ze sobą w sposób ograniczający przepływ powietrza, zamrażanie może trwać dłużej, niż zakładano. Szybkość procesu wpływa na wielkość powstających kryształków lodu, co może przekładać się na strukturę tkanek i ilość płynu uwalnianego w trakcie rozmrażania. Nie jest to natomiast jedyny czynnik decydujący o jakości produktu. Ważne pozostają także jego świeżość przed zamrożeniem, wcześniejsza obróbka i warunki późniejszego składowania. Trzeba ponadto odróżnić osiągnięcie niskiej temperatury na powierzchni od zamrożenia całej porcji. W przypadku dużych towarów środek może wymagać znacznie więcej czasu, dlatego ocena procesu powinna uwzględniać rzeczywiste parametry produktu, a nie wyłącznie czas pracy urządzenia.

Przy planowaniu procesów chłodniczych należy brać pod uwagę również zużycie energii, częstotliwość obsługi i obciążenie instalacji. Wkładanie ciepłych produktów do urządzenia przeznaczonego do przechowywania już schłodzonej żywności może powodować wzrost temperatury wewnątrz i wpływać na warunki dotyczące pozostałych zapasów. Z tego względu chłodzenie po obróbce cieplnej i późniejsze przechowywanie powinny być przygotowywane w zgodzie z przeznaczeniem poszczególnych urządzeń. Znaczenie ma także stan techniczny instalacji. Nieszczelne drzwi, zabrudzone elementy wymiany ciepła lub nieprawidłowe wskazania czujników mogą utrudniać utrzymanie założonych parametrów. W praktyce warto rozważyć powtarzające się odchylenia i sprawdzać, czy wynikają z błędy, przeciążenia sprzętu czy sposobu organizacji pracy. Osobną kwestią jest dokumentowanie temperatury i czasu przechowywania poszczególnych partii. Takie zapisy ułatwiają odtworzenie przebiegu procesu w przypadku stwierdzenia niezgodności. Powinno się także uwzględnić warunki transportu wewnętrznego, ponieważ przemieszczanie żywności między stanowiskami może wiązać się z okresową zmianą temperatury. Produkty powinny być oznaczane w sposób umożliwiający zobowiązanie ich pochodzenia i daty przygotowania, a surowce trzeba oddzielać od potraw gotowych do spożycia. Szczegółowe zasady postępowania zależą od rodzaju żywności, obowiązujących zaleceń i przyjętych procedur sprawdzeniu. Odpowiednie rozplanowanie pracy wymaga zatem uwzględnienia nie tylko i wyłącznie parametrów urządzeń, ale również wielkości produkcji, dostępnej przestrzeni i kolejności wykonywanych czynności.

Źródło: mobilna komora chłodnicza.